Pomorze od dawna inspiruje i przyciąga do siebie filmowców. Unikalne połączenie surowego, bałtyckiego krajobrazu, modernistycznej architektury Gdyni, hanzeatyckiego sznytu Gdańska oraz tajemniczych Kaszub sprawia, że nasz region stał się jednym z najważniejszych planów filmowych w Polsce. Ostatnia dekada była wyjątkowo owocna dla tego województwa prawdziwy „złoty wiek” kinematografii. To tutaj światowi giganci jak Netflix czy HBO, a także najwybitniejsi polscy reżyserzy, szukali kadrów do swoich najważniejszych opowieści. Sprawdźmy, jakie produkcje filmowe i serialowe gościły na północy naszego kraju.
Filmowe Trójmiasto, czyli Gdańsk jako miasto historii i kontrastów
Gdańsk w ciągu ostatnich dziesięciu lat przeszedł ogromną metamorfozę, co doskonale widać na ekranach kin. Filmowcy pokochali nie tylko Główne Miasto, ale przede wszystkim tereny po stoczniowe, które stały się symbolem nowoczesnego, a zarazem surowego kina. Kręcono tu produkcje m.in. takie jak:
„1983” – pierwsza polska produkcja Netflixa w samym centrum stoczni
W 2018 roku gdańska Stocznia skradła serce Agnieszki Holland, jednej z reżyserów serialu „1983”. Głównym wątkiem fabularnym jest tu zimna wojna i pokazanie innej historii Polski. Choć akcja toczy się w alternatywnej rzeczywistości totalitarnej Polski, to właśnie gdańskie tereny stoczniowe posłużyły za tło dla wielu kluczowych scen. Charakterystyczne żurawie i industrialne hale idealnie oddały duszę produkcji science-fiction z politycznym zacięciem.
„Filip” (2022) – Gdańsk wcielający się w rolę Niemieckiego Frankfurtu
„Filip” Michała Kwiecińskiego to jeden z największych fenomenów ostatnich lat. Mimo że akcja dzieje się w okupowanym Frankfurcie, to właśnie gdańska ulica Wajdeloty we Wrzeszczu oraz fragmenty Głównego Miasta „zagrały” niemiecką metropolię. Scenografowie wykonali tytaniczną pracę, a architektura Gdańska po raz kolejny udowodniła swoją uniwersalność, potrafiąc oddać klimat europejskiego miasta z lat 40. XX wieku.
„Doppelgänger. Sobowtór” (2023) – Gdańsk w klimacie noir
Jan Holoubek, czyli mistrz nastrojowych kryminałów, wybrał Gdańsk jako jedną z kluczowych lokalizacji dla swojego filmu „Doppelgänger. Sobowtór”. Produkcja, nagrodzona wieloma statuetkami na FPFF w Gdyni, wykorzystuje architekturę miasta do budowania atmosfery niepokoju i szpiegowskiej intrygi z czasów PRL. Sceny kręcone nad Motławą oraz w okolicach portu dodają filmowi autentyczności i wizualnego rozmachu.
Gdynia – miasto, w którym króluje modernizm, morze i szpiedzy
Gdynia, jako miasto z morza i marzeń, w ostatnim dziesięcioleciu przestała być tylko tłem dla festiwalu filmowego, a stała się aktywnym, tętniącym życiem planem zdjęciowym. Produkcje, które tu powstały to:
„Zatoka szpiegów” (2024) – jeden z serialowych hitów produkcji TVP
Na początku 2024 roku w telewizji wyemitowano pierwszy odcinek „Zatoki szpiegów”. Ta historyczna produkcja osadzona w realiach II wojny światowej niemal w całości powstała w Gdyni i Gdańsku. Widzowie mogli podziwiać m.in. klif w Orłowie, port w Gdyni oraz liczne modernistyczne kamienice, które na potrzeby produkcji „udawały” Gotenhafen. Produkcja ta przyciągnęła przed ekrany miliony widzów, promując region jako idealne miejsce dla wielkich opowieści historycznych.
„Broad Peak” (2022) – Gdynia jako baza dla himalaistów
Reżyserem tego dramatu jest Leszek Dawid. Część scen do głośnego filmu o Macieju Berbece kręcono w Porcie Gdynia. Industrialne przestrzenie portowe posłużyły za tło dla przygotowań do wypraw, oddając klimat logistycznego wyzwania, jakim są skoki w najwyższe góry świata. Gdynia ze swoim portowym charakterem idealnie wpisała się w tę opowieść o determinacji i przygodzie.
Sopot – mrok ukryty w kurorcie
Od kilku lat Sopot przestaje pełnić funkcję letniego kurortu i coraz częściej staje się planem filmowym, miejscem głębokich dramatów lub tłem dla mrocznych historii kryminalnych. Powstały tu filmy i seriale tj.:
„Johnny” (2022) – poruszająca historia ks. Jana Kaczkowskiego
„Johnny” stał się jednym z największych sukcesów frekwencyjnych polskiego kina ostatnich lat. Choć Puck był naturalnym centrum życia ks. Kaczkowskiego, wiele scen kręcono w Sopocie i okolicznych miejscowościach nadmorskich. Film doskonale uchwycił specyficzne światło polskiego wybrzeża, które w tej produkcji stało się symbolem nadziei i odchodzenia. Sopot zagrał tu rolę miejsca spotkań i ważnych rozmów, a plaże w okolicach Pucka i Sopotu dodawały historii intymnego charakteru.
„Pati” i „Skazana” – serialowe życie na krawędzi
Popularne seriale platformy Player/Max, takie jak „Skazana” oraz jej spin-off „Pati”, mocno eksploatowały trójmiejską architekturę. Sceny kręcone w gdańskim areszcie, na sopockich uliczkach czy w porcie w Gdyni, nadały tym produkcjom unikalnego, nieco chłodnego klimatu, który idealnie współgra z mroczną tematyką więzienną i kryminalną. Bystre oko zauważy tu również krajobrazy z Pucka, Jastarni, czy helski port.
Półwysep Helski i Kaszuby – to tu natura gra pierwsze skrzypce
Poza granicami Trójmiasta filmowcy szukają przede wszystkim dzikiej przyrody i nostalgicznego klimatu małych miejscowości. Ostatnie lata przyniosły kilka hitów, które rozsławiły pomorskie plaże i lasy na całym świecie.
„Teściowie 2” (2023) – polska komedia w luksusowym wydaniu
Kontynuacja kinowego hitu pt. „Teściowie” w drugiej części przeniosła się nad polskie morze. Fani pomorza mogą w niej zobaczyć, jak Hel i Jastarnia prezentują się na dużym ekranie. Produkcja w zabawny sposób portretuje polskie wakacje w wersji „high life”. Piękne plaże, luksusowe hotele i charakterystyczna sosnowa roślinność Półwyspu Helskiego stały się równorzędnym bohaterem opowieści, przyciągając widzów spragnionych letnich widoków.
Pomorskie plenery filmowe – dlaczego warto je odwiedzić?
Realizowanie filmów w województwie pomorskim nie tylkozapewnia kinową rozrywkę, ale również stanowi doskonałą promocję zarówno całego regionu, jak i poszczególnych miejscowości. Dzięki produkcjom tj. „Johnny”, czy „Doppelgänger” oraz serialom Netfliksa, turyści zaczynają postrzegać Gdańsk, Gdynię i Sopot nie tylko przez pryzmat zabytków, ale jako żywe muzeum kina. Wędrówka szlakiem produkcji filmowych staje się nowym sposobem na zwiedzanie Trójmiasta i jego okolic.
Województwo pomorskie zaprasza fanów polskiego kina!
Ostatnia dekada udowodniła, że Pomorze to region o ogromnym potencjale kinematograficznym. Każda z wymienionych produkcji zostawiła tu swój ślad, który możemy odkrywać podczas spacerów. Wycieczka szlakiem ks. Kaczkowskiego w Pucku, spacer po terenach po stoczniowych w Gdańsku śladami serialu „1983”, czy podziwianie modernizmu w Gdyni okiem bohaterów „Zatoki szpiegów” to świetny pomysł na alternatywne zwiedzanie regionu. Warto tu przyjechać i samemu odkryć uroki pomorza.









