Ten wieczór na długo zostanie w pamięci wielu osób i z pewnością zmieni ich definicję koncertu w Trójmieście. 7 grudnia 2025 roku Mata zawitał do Gdańska z trasą Mata 2040 Tour, i jeśli kiedykolwiek istniała okazja, by poczuć rytm czegoś większego, to właśnie tu.
Raper, który porwał pokolenie Z – kim jest Mata?
Mata, a właściwie Mateusz Matczak, to raper, piosenkarz i twórca tekstów. Dzięki przebojom takim jak „Kiss cam”, „Papuga” czy „100 dni do matury” zyskał miano „jednego z najgłośniejszych głosów młodego pokolenia polskiego hip-hopu”. Szybko przeszedł od internetu i spontanicznych freestyle’ów do wielkich scen i setek tysięcy fanów. Znany jest ze swoich kontrowersyjnych, wręcz brutalnie szczerych utworów, które często osadzone są w rzeczywistości młodych ludzi. Słuchają go zarówno nastolatkowie, jak i młodzi dorośli.
Dlaczego „2040 Tour” to coś więcej niż koncert?
Bilety na to wydarzenie rozeszły się w błyskawicznym tempie, a na stadionie nie zostało ani jedno wolne miejsce. W dniu koncertu, na długo przed otwarciem, mimo niesprzyjającej pogody, pod Ergo Areną gromadziły się tłumy fanów.
To wielkie wydarzenie, ponieważ po dwóch latach przerwy od „Mata Tour” Mata wraca na scenę w zupełnie nowej odsłonie. Wszystkie występy artysty, w trakcie trasy, są osobnym spektaklem z pogranicza performansu i technologii. Łączą w sobie zarówno aspekt muzyczny, wizualny, jak i futurystyczny. Każdy koncert jest podróżą, ale nie w dosłownym znaczeniu tego słowa, lecz podróżą doznań, atmosfery i emocji. Mata nie zadowala się już tylko rapem, przenosi swojego odbiorcę do innej rzeczywistości. Fani będący na koncercie w Gdańsku, mieli okazję uczestniczyć w historycznym widowisku.
Jaka była atmosfera w Ergo Arenie?
Koncert zaczął się z lekkim opóźnieniem (klasyka gatunku), ale kiedy światła zgasły, a na gigantycznych ekranach pojawiło się logo kampanii „2040”, hala dosłownie eksplodowała. Mata nie wszedł na scenę – on na nią wkroczył jak na mównicę. Garnitur, krawat, nienaganna fryzura – kontrast z szalejącym tłumem był niesamowity.
To, co działo się przez kolejne dwie godziny, było mistrzowską reżyserią. Mata płynnie przechodził od roli poważnego kandydata składającego (często absurdalne, ale chwytliwe) obietnice, do roli rapera, który rozkręca największe pogo w Polsce. Usłyszeliśmy przekrój materiału – od sentymentalnych kawałków, przy których stadion rozbłysnął tysiącami latarek (wyglądało to obłędnie z trybun!), po najnowsze, futurystyczne brzmienia, które testowały wytrzymałość nagłośnienia hali.
Nie zabrakło również nawiązań do Trójmiasta. Kiedy ze sceny padło hasło o „wolności”, która w Gdańsku smakuje inaczej, publiczność kupiła to bez zastrzeżeń. To są te momenty, które budują więź artysty z miastem.

Drazen Zigic/freepik.com
Dlaczego to wydarzenie jest ważne dla Gdańska?
Całe Pomorze od lat karmi się muzyką — od koncertów klubowych, przez alternatywne projekty, po duże wydarzenia w Ergo Arenie. „Mata 2040 Tour” to wydarzenie, które wykracza poza ramy zwykłego koncertu. To manifestacja siły polskiego hip-hopu i dowód na to, że Trójmiasto jest obowiązkowym punktem na mapie każdego dużego projektu artystycznego w tym kraju. Mata przyjeżdża do Gdańska z wizją, która może odmienić sposób, w jaki myślimy o lokalnych wydarzeniach. Dla wielu to szansa, by być świadkiem czegoś, o czym latami będzie się mówić.
Energia Maty porwała Ergo Arenę
Show Maty w Ergo Arenie to nie tylko seria utworów i świetlnych efektów, to doświadczenie, które zostawia trwały ślad. Ten wieczór pokazał, że koncert może być manifestem, spektaklem i intymnym spotkaniem z publicznością jednocześnie. Gdańszczanie dali się porwać i odpowiedzieli na tę energię z równą siłą, dlatego to wydarzenie będzie się jeszcze długo pojawiać w rozmowach, wspomnieniach i playlistach.








